Niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując jej przeglądanie wyrażasz zgodę na ich zapisywanie w pamięci urządzenia. Poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej możesz wyrazić zgodę na zapisywanie plików cookie lub je zablokować. Więcej informacji na temat stosowania cookies znajdziesz w polityce cookie. (Kliknięcie linku nie powoduje zmian w ustawieniach cookies). Więcej informacji można znaleźć w Polityce w sprawie Cookies. Więcej informacji można znaleźć w polityce w sprawie cookies, Akceptuję - nie pokazuj więcej tego powiadomienia!

Bractwo Kapłańskie Świętego Piotra

Duszpasterstwo wiernych Liturgii Łacińskiej

Polska

Fssp_sancti

11 maja - św. Apostołów Filipa i Jakuba (2 kl., szaty czerwone)

2016-05-10

Święty Filip, z zawodu rybak, ojciec kilku córek, urodził się w Betsaidzie nad jeziorem Genezaret. Kiedy Jezus, idąc do Galilei, rzekł do niego: "Pójdź za Mną!", on natychmiast opuścił rodzinę i stał się odtąd nieodłącznym uczniem Jezusa. Przejęty radością, że został uczniem Mesjasza, pobiegł do przyjaciela swego, Natanaela, i rzekł: "Przyjdź i patrz! Znaleźliśmy Tego, o którym pisał Mojżesz i prorocy! Jest to Jezus z Nazaretu". Natanael, przekonany, że Mesjasz nie może pochodzić ze wzgardzonej pomiędzy żydami mieściny, i niechętnie udał się za Filipem. Kiedy go spostrzegł Jezus, nazwał go po imieniu i rzekł: "Patrzcie, oto prawdziwy żyd, w którym nie ma nic fałszywego!" Natanael, zdziwiony tymi słowy, zapytał: "Skądże mnie znasz?" A Jezus odrzekł: "Zanim cię Filip powołał, Ja cię widziałem stojącego pod drzewem figowym". Te słowa przekonały Natanaela, że rozmawia z Mesjaszem. "Nauczycielu - zawołał - Tyś jest Syn Boży, Tyś jest król izraelski!"

Niedługo potem zabrał Jezus Filipa na gody kananejskie, gdzie w cudowny sposób zamienił wodę na wino. Na puszczy, gdzie pięciu bochenkami chleba i pięciu rybami nasycił 5000 ludzi, zapytał Filipa: "Gdzież kupimy chleba, aby ich nasycić?" Pytanie to miało niejako doświadczyć Filipa, czy wierzy w Jego moc. Filip nie pojął Jego myśli, jednakowoż chętnie ofiarował, co miał przy sobie, mówiąc z powątpieniem: "Za dwieście szelągów nie starczy chleba, aby każdy z nich coś dostał".

Kiedy Jezus na kilka dni przed Męką był w Jerozolimie, a kilku pogan pragnęło Go zobaczyć, udali się do Filipa, ten zaś radził się Andrzeja, albowiem obawiał się zdrady, wiedząc, że godzono na życie Mistrza. Zawiódł ich też przed oblicze Chrystusa dopiero wtenczas, gdy się dostatecznie przekonał, że nie potrzebuje się obawiać zdrady z ich strony.

Jezus przy pożegnaniu obiecał apostołom, że wyraźniej niż dotąd da im poznać Ojca w Niebiesiech. Wtedy Filip zawołał: "Panie, pokaż nam Ojca Twojego, to nam wystarczy". Jezus odpowiedział: "Filipie, kto Mnie widzi, ten widzi i Ojca".

Dzieje Kościoła świętego głoszą, że Filip był świadkiem wniebowstąpienia Jezusa i widział w Zielone Świątki objawienie się Ducha świętego, po czym przez dłuższy czas głosił Ewangelię św. w Palestynie, za co był bardzo prześladowany. Później poszedł do Frygii, gdzie nawrócił znaczną liczbę pogan. Gdy głosił słowo Boże w Hierapolis, wtrącili go poganie za namową swoich kapłanów do więzienia, po czym ubiczowali go publicznie i przybili do krzyża, obróciwszy go głową ku ziemi. Kiedy śmierć długo nie nadchodziła, chcieli go zdjąć, ale Filip prosił, aby mu pozwolili umrzeć na krzyżu. Udzielono mu tej łaski, a dla przyspieszenia zgonu dobito go kamieniami. Święte jego szczątki spoczywają w Rzymie, w kościele świętych apostołów Filipa i Jakuba. W państwie rzymskim czczono świętego Filipa szczególnie z tego powodu, że wraz ze św. Janem objawił się cesarzowi Teodozjuszowi Wielkiemu przed bitwą z tyranem Eugeniuszem i przepowiedział mu zwycięstwo.

Drugim świętym pracownikiem w ogrodzie Pańskim jest apostoł święty Jakub, nazwany Młodszym celem odróżnienia od świętego apostoła Jakuba Starszego, który był bratem świętego Jana Ewangelisty. Będąc synem Kleofasa Alfeusza i Marii, bliskiej krewnej Najświętszej Maryi Panny, a zatem będąc spokrewniony z Jezusem, był zwyczajem żydowskim nazywany "bratem" Pana Jezusa. Miał on też być bardzo podobny do Zbawiciela z postawy, z twarzy, z mowy i ruchów, tak że wielu nie mogło go odróżnić od Jezusa, a Judasz, który zaprzedał Zbawiciela musiał żołnierzom powiedzieć: "To ten jest, którego ja pocałuję". Z tego też powodu święty Ignacy, biskup antiocheński (zobacz 1 lutego), pisał, że ma niewypowiedzianą chęć udania się do Jerozolimy, aby ujrzeć Jakuba apostoła, jako żywy obraz Chrystusa Pana.

Jakub, zanim został apostołem, był nazarejczykiem; mianem tym określano żydów, którzy gardząc światem żyli w samotności, nie pili wina, nie strzygli włosów ani brody i oddawali się życiu pokutniczemu.

Razem z bratem Tadeuszem obrany został apostołem i jego to odznaczył zmartwychwstający Jezus, albowiem jemu się objawił, a wstępując potem do Nieba, polecił mu zwierzchnictwo nad kościołem w Jerozolimie, jak głosi święty Hieronim. Niezmierny to był zaszczyt być biskupem pierwszego kościoła; ale i odwagę trzeba było mieć niemniejszą, aby się podjąć tego urzędu w mieście, w którym ukrzyżowano Chrystusa i w którym mieszkali najzajadlejsi nieprzyjaciele chrześcijaństwa. Obowiązki biskupie sprawował z zadziwiającą mądrością i niestrudzoną gorliwością, a żył ubogo i surowo, nosił bowiem skromną odzież płócienną, chodził boso, nie jadał ani mięsa ani ryb, nie pijał wina, a tyle czasu spędzał na modlitwie, że skóra na kolanach stwardniała mu jak róg. W życiu zewnętrznym zachowywał zwyczaje dawnego zakonu, a jego cnoty sprawiły, że i żydzi nazywali go "Sprawiedliwym" i całowali rąbek jego szaty.

W roku 59 napisał "list katolicki" do wszystkich nawróconych żydów i gromił fałszywych nauczycieli, którzy mylnie tłumaczyli wyrażenie świętego Pawła i usiłowali dowodzić, że tylko wiara wiedzie do zbawienia, a wszelkie czyny są bez znaczenia. "Na cóż się przyda - uczył święty Jakub - jeśli ktoś powie, że ma wiarę, a uczynki jego z tą wiarą się nie zgadzają? Czy taka wiara go zbawi? Wiara bez uczynków jest martwa. Jak ciało bez duszy jest martwe, tak martwa jest wiara bez uczynków!"

W tym samym stopniu, jak pod wpływem jego cnót i uczynków rosła liczba chrześcijan, wzrastała także nienawiść zatwardziałych żydów przeciw niemu. Arcykapłan żydowski Ananus kazał go stawić przed Wysoką Radą i skazał go na ukamieniowanie za zniewagę ustaw żydowskich, jeżeli publicznie nie ogłosi Jezusa z Nazaretu fałszywym Mesjaszem. Zawiedziono go przeto na dach świątyni, ażeby w obliczu ludu odprzysiągł się wiary w Chrystusa, atoli Święty zawołał do ludu zebranego u stóp świątyni: "Jezus Ukrzyżowany, Syn Boga żywego, siedzi po prawicy Ojca, skąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych". Na to zawołali uczeni i faryzeusze: Patrzcie, jak oto kłamie ten "Sprawiedliwy!" i zrzucili go z dachu, ale święty Męczennik powstał, a potem padł na kolana i modlił się tymi słowy: "Panie, przebacz im, albowiem nie wiedzą co czynią". Pospólstwo, nieczułe na te słowa miłości, obrzuciło go kamieniami, a jeden z zapalczywych rozbił mu głowę pałką. Tak zakończył żywot ten święty Męczennik w osiemdziesiątym szóstym roku życia, po trzydziestu latach władzy biskupiej w kościele jerozolimskim.

 

INTROITUS:

Czasu utrapienia swego wołali do Cienie, Panie, a Ty wysłuchiwałeś ich z nieba, alleluja, alleluja.

 

Ps. Sprawiedliwi, weselcie się w Panu: prawym przystoi Go chwalić. V. Chwała Ojcu.

Ne 9,27

Clamavérunt ad te, Dómine, in témpore afflictiónis suæ, et tu de coelo exaudísti eos, allelúia, alleluia

Ps 32,1

Exsultáte, iusti, in Dómino: rectos decet collaudátio. V. Glória Patri.

ORATIO:

Boże, Ty co roku uweselasz nas uroczystością świętych Apostołów Twoich Filipa i Jakuba; spraw łaskawie, abyśmy zapalali się przykładami tych, których zasługi nas cieszą. Przez Pana.

 

Deus, qui nos ánnua Apostolórum tuórum Philíppi et Iacóbi sollemnitáte lætíficas: præsta, quaesumus: ut, quorum gaudémus méritis, instruámur exémplis. Per Dominum.

 

LECTIO: Mdr 5,1-5

Sprawiedliwi staną z wielką stanowczością naprzeciw tych, którzy ich uciskali i niweczyli ich trudy. Na ten widok zatrwożą się lękiem przeraźliwym i zadziwią z powodu prędkiego a niespodziewanego wybawienia, mówiąc do siebie z żalem i jęcząc w ucisku ducha: «Oto ci, których niegdyś wystawialiśmy na pośmiewisko i jakby na wzgardę. My nierozumni za szaleństwo poczytaliśmy ich życie, a koniec ich za czci pozbawiony; a oto, jak zostali oni policzeni między synów Bożych, a udział ich ze Świętymi».

Stabunt iusti in magna constántia advérsus eos, qui se angustiavérunt et qui abstulérunt labóres eórum. Vidéntes turbabúntur timore horríbili, et mirabúntur in subitatióne insperátæ salútis, dicéntes intra se, poeniténtiam agéntes, et præ angústia spíritus geméntes: Hi sunt, quos habúimus aliquándo in derísum et in similitúdinem impropérii. Nos insensáti vitam illórum æstimabámus insániam, et finem illórum sine honóre: ecce, quómodo computáti sunt inter fílios Dei, et inter Sanctos sors illórum est.

GRADUALE:

Alleluja, alleluja. Niebiosa wielbią cuda Twoje, Panie, a wierność Twoją zgromadzenie świętych. Alleluja. Tak długo jestem z wami, a nie poznaliście mnie? Filipie, kto widzi mnie, widzi i Ojca mego. Alleluja.

Ps 88,6; J 14,9 

Allelúia, alleluia. Confitebúntur coeli mirabília tua, Dómine: etenim veritátem tuam in ecclésia sanctórum. Allelúia. Tanto témpore vobíscum sum, et non cognovístis me? Philíppe, qui videt me, videt et Patrem meum. Allelúia.

 

EVANGELIUM: J 14,1-13

Po Ostatniej Wieczerzy Chrystus poucza św. Filipa i innych Apostołów o ścisłej jedności z Ojcem.

Onego czasu rzekł Jezus uczniom swoim: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga i we mnie wierzcie. W domu Ojca mego mieszkań jest wiele. Gdyby było inaczej, powiedziałbym wam, bo idę przygotować wam miejsce. A jeżeli odejdę i przygotuję wam miejsce, przybędę znowu i przyjmę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie ja będę, A wiecie, dokąd ja idę, i drogę znacie». Rzekł Mu Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz, a jakże możemy znać drogę?» Rzecze mu Jezus: «Jam jest droga i prawda, i żywot. Nikt nie przychodzi do Ojca, jeno przeze mnie. Gdybyście mnie byli poznali, poznalibyście zaiste i Ojca mego, ale już niezadługo Go poznacie, a nawet jużeście Go widzieli». Rzecze Mu Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam». Rzekł mu Jezus: «Tak długo jestem z wami, a nie poznaliście mnie? Filipie, kto widzi mnie, widzi i Ojca. Jakże więc możesz mówić: pokaż nam Ojca? Nie wierzycie, że ja jestem w Ojcu a Ojciec we mnie? Słowa, które do was mówię, nie od siebie samego mówię, ale Ojciec, który przebywa we mnie, On działa. Nie wierzycie, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Choćby dla samych uczynków wierzcie. Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, kto wierzy we mnie, ten dokaże czynów, które ja spełniam, a nawet większych rzeczy dokona, bo ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię moje, to spełnię».

In illo témpore: Dixit Iesus discípulis suis: Non turbátur cor vestrum. Creditis in Deum, et in me crédite. In domo Patris mei mansiónes multæ sunt. Si quo minus, dixíssem vobis: Quia vado paráre vobis locum. Et si abíero et præparávero vobis locum: íterum vénio et accípiam vos ad meípsum, ut, ubi sum ego, et vos sitis. Et quo ego vado, scitis, et viam scitis. Dicit ei Thomas: Dómine, nescímus, quo vadis: et quómodo póssumus viam scire? Dicit ei Iesus: Ego sum via et véritas et vita; nemo venit ad Patrem nisi per me. Si cognovissétis me, et Patrem meum útique cognovissétis: et ámodo cognoscátis eum, et vidístis eum. Dicit ei Philíppus: Dómine, osténde nobis Patrem, et sufficit nobis. Dicit ei Iesus: Tanto témpore vobíscum sum, et non cognovístis me? Philíppe, qui videt me, videt et Patrem. Quómodo tu dicis: Osténde nobis Patrem? Non créditis, quia ego in Patre, et Pater in me est? Verba, quæ ego loquor vobis, a meípso non loquor. Pater autem in me manens, ipse facit ópera. Non créditis, quia ego in Patre, et Pater in me est? Alióquin propter ópera ipsa crédite. Amen, amen, dico vobis, qui credit in me, ópera, quæ ego facio, et ipse fáciet, et maióra horum fáciet: quia ego ad Patrem vado. Et quodcúmque petiéritis Patrem in nómine meo, hoc fáciam.

OFFERTORIUM:

Niebiosa wielbią cuda Twoje, Panie, a wierność Twoją zgromadzenie świętych, alleluja, alleluja.

Ps 88,6

Confitebúntur coeli mirabília tua, Dómine: et veritátem tuam in ecclésia sanctórum, allelúia, allelúia.

SECRETA:

Panie, przyjmij łaskawie dary, które składamy w uroczystość Apostołów Twoich Filipa i Jakuba, i odwróć od nas wszelkie nieszczęścia, na jakie zasługujemy. Przez Pana.

 

Múnera, Dómine, quæ pro Apostolórum tuórum Philippi et Iacóbi sollemnitáte deférimus, propítius súscipe: et mala ómnia, quæ meréraur avérte. Per Dominum.

PRAEFATIO DE ASCENSIONE DOMINI:

Zaprawdę godne to i sprawiedliwe, słuszne i zbawienne, abyśmy zawsze i wszędzie Tobie składali dziękczynienie, Panie, Ojcze święty, wszechmogący, wieczny Boże: przez Chrystusa, Pana naszego. On to swoim zmartwychwstaniu jawnie się ukazał wszystkim swoim uczniom i w ich oczach wzniósł się do nieba, aby dać nam udział w swoim Bóstwie. Przeto z Aniołami i Archaniołami, z Tronami i Państwami oraz ze wszystkimi hufcami wojska niebieskiego śpiewamy hymn ku Twej chwale, wołając bez końca:

 

 

Vere dignum et iustum est, æquum et salutáre, nos tibi semper et ubíque grátias ágere: Dómine sancte, Pater omnípotens, ætérne Deus: per Christum, Dóminum nostrum. Qui post resurrectiónem suam ómnibus discípulis suis maniféstus appáruit et, ipsis cernéntibus, est elevátus in coelum, ut nos divinitátis suæ tribúeret esse partícipes. Et ídeo cum Angelis et Archángelis, cum Thronis et Dominatiónibus cumque omni milítia coeléstis exércitus hymnum glóriæ tuæ cánimus, sine fine dicéntes:

COMMUNIO:

J 14,9-10

Przyjmując w Eucharystii Chrystusa, jednoczymy się z Trójcą Przenajświętszą.

Tak długo jestem z wami, a nie poznaliście mnie? Filipie, kto widzi mnie, widzi i Ojca mego, alleluja. Nie wierzycie, że ja jestem w Ojcu, a Ojciec we mnie? Alleluja, alleluja.

Tanto témpore vobíscum sum, et non cognovístis me? Philíppe, qui videt me, videt et Patrem meum, allelúia: non credis, quia ego in Patre, et Pater in me est? Allelúia, allelúia.

POSTCOMMUNIO:

Nasyceni zbawiennym Sakramentem prosimy Cię, Panie, aby wspierały nas modły tych, których uroczystość obchodzimy. Przez Pana.

 

Quaesumus, Dómine, salutáribus repléti mystériis: ut, quorum sollémnia celebrámus, eórum oratiónibus adiuvémur. Per Dominum.