Niniejsza strona internetowa wykorzystuje pliki cookie. Kontynuując jej przeglądanie wyrażasz zgodę na ich zapisywanie w pamięci urządzenia. Poprzez zmianę ustawień w przeglądarce internetowej możesz wyrazić zgodę na zapisywanie plików cookie lub je zablokować. Więcej informacji na temat stosowania cookies znajdziesz w polityce cookie. (Kliknięcie linku nie powoduje zmian w ustawieniach cookies). Więcej informacji można znaleźć w Polityce w sprawie Cookies. Więcej informacji można znaleźć w polityce w sprawie cookies, Akceptuję - nie pokazuj więcej tego powiadomienia!

Bractwo Kapłańskie Świętego Piotra

Duszpasterstwo wiernych Liturgii Łacińskiej

Polska

Fssp_sancti

27 kwietnia - św. Piotra Kanizjusza, wyznawcy i Doktora Kościoła (3 kl., szaty białe)

2016-04-26

Piotr Kanizjusz urodził się 8 maja 1521 r. w Nijmegen (Holandia) jako syn Jakuba Kanijs, który pełnił w tym mieście urząd burmistrza. Młody Piotr już w dzieciństwie zdradzał oznaki swojego powołania, gdyż lubił służyć podczas nabożeństw liturgicznych i "odprawiać msze" - jak mawiał. Ojciec chciał skierować go na studia prawnicze, ale Piotr udał się do Kolonii na wydział teologii. Tutaj spędził 10 lat (1536-1546) z wyjątkiem jednego roku, kiedy to zatrzymał się na uniwersytecie w Lowanium (1539-1540). Już w czasie studiów nastawiał się Kanizy na apologetykę. Dlatego też ze szczególną pilnością studiował prawdy atakowane przez protestantów. W roku 1540 zdobył tytuł magistra nauk wyzwolonych.

W 1543 r. wstąpił do jezuitów, których św. Ignacy Loyola założył zaledwie przed 9 laty, w 1534 r. Piotr szybko zaczął cieszyć się tak wielkim autorytetem, że nie będąc jeszcze kapłanem, trzykrotnie został wysłany do cesarza Karola V, wówczas władcy Hiszpanii, Niemiec i Niderlandów (Holandii i Belgii), aby ten usunął arcybiskupa Kolonii, elektora Hermana, jawnie sprzyjającego protestantyzmowi. W roku 1546 Piotr przyjął święcenia kapłańskie. Jako znakomity teolog został wezwany przez biskupa Augsburga, kardynała Ottona Truchsess, by mu towarzyszył na soborze w Trydencie w charakterze teologa-konsultora (1547). Na uniwersytecie w Bolonii uzyskał tytuł doktora teologii. Skierowano go do krajów germańskich, aby powstrzymał napór protestantyzmu.

Przez 30 lat Piotr Kanizjusz niezmordowanie pracował, by zabliźnić rany, zadane Kościołowi przez kapłana-apostatę, Marcina Lutra. Brał czynny udział we wszelkich zjazdach i obradach dotyczących tej sprawy. Prowadził misje dyplomatyczne między cesarzem, panami niemieckimi a papieżem. Ułatwiał nuncjuszom papieskim oraz legatom ich zadania. W wykładach na uniwersytecie w Ingolstadcie wyjaśniał ze szczególną troską zaatakowane prawdy, wykazywał błędy nowej wiary. Był wszędzie, gdzie uważał, że jego obecność jest potrzebna dla Kościoła. Jego misji sprzyjało to, że cesarzem był wówczas Ferdynand I (1566-1569), wychowanek jezuitów, któremu sprawa katolicka leżała bardzo na sercu.

W 1556 roku św. Ignacy mianował Piotra pierwszym prowincjałem nowo utworzonej prowincji niemieckiej, która liczyła wówczas zaledwie 3 domy: w Ingolstadcie, w Wiedniu i w Pradze. Pod rządami Kanizego w latach 1566-1569 powstało 5 kolejnych konwentów: w Monachium, w Innsbrucku, w Dillingen, w Trynau i w Hali (Tyrol). Nadto powstała w północnych Niemczech druga prowincja. W 1558 r. Piotr odbył krótką podróż do Polski (Kraków, Łowicz, Piotrków Trybunalski), towarzysząc nuncjuszowi Kamilowi Mentuati. Cieszył się przyjaźnią kardynała Hozjusza.

Największą wszakże sławę Piotr Kanizy zyskał sobie pismami. Do najcenniejszych należą te, które wyszły z jego praktycznego, apologetycznego nauczania. Są to Katechizm Mały, Katechizm Średni i Katechizm Wielki, przeznaczone dla odbiorców o różnym stopniu przygotowania umysłowego. Katechizmy Piotra w ciągu 150 lat doczekały się ok. 400 wydań drukiem. Nie mniej wielkim wzięciem i popytem cieszyło się potężne dzieło św. Kanizego Summa nauki katolickiej, na którą złożyły się jego wykłady, dyskusje i kazania. Dzieło to stało się podstawą do wykładów teologii na katolickich uniwersytetach i do kazań.
Ostatnie lata życia spędził Piotr Kanizy we Fryburgu Szwajcarskim (1580-1597). Zmarł tam 21 grudnia 1597 roku. Zaraz po jego śmierci Niemcy, Austria i Szwajcaria rozpoczęły starania o jego kanonizację. Jeszcze za jego życia ukazał się jego pierwszy żywot, napisany przez o. Jakuba Kellera. Aktu beatyfikacji dokonał dopiero w 1864 roku papież Pius IX, a do katalogu świętych i doktorów Kościoła wpisał go uroczyście papież Pius XI w 1925 roku. Relikwie św. Piotra Kanizego spoczywają w kościele jezuitów we Fryburgu szwajcarskim.

Zachowały się szczęśliwie dwa portrety św. Piotra, wykonane jeszcze za jego życia. Jest nazywany "apostołem Niemiec". Patronuje diecezji Brixen, czczą go także Innsbruck oraz szkolne organizacje katolickie w Niemczech. W ikonografii przedstawia się św. Piotra Kanizego w sutannie jezuity. Jego atrybutami są: katechizm, krucyfiks, młotek, pióro.

(kliknij, by przeczytać propria)

26 kwietnia - św. Kleta i Marcelina, papieży i męczenników (3 kl., szaty czerwone)

2016-04-25

Trzecim biskupem rzymskim po św. Piotrze, a następcą św.Linusa był od r. 79 Klet, zwany także Anakletem. Były to czasy Wespazyana i Tytusa syna, którzy sądu Bożego nad Izraelitami dokonali, gdyż zburzyli Jerozolimę, jak był przepowiedział Zbawiciel. Uczonością swoją i gorliwością prawdziwie apostolską przyczynił się Klet do utrwalenia posad Kościoła. Jemu to też pierwszemu przypisują sposób rozpoczynania pism namiestników Chrystusowych na ziemi przez słowa: Pozdrowienie wam i apostolskie błogosławieństwo. Kiedy na tron rzymski wstąpił Domicyan, położenie Kościoła znacznie się pogorszyło, bo nastało prześladowanie, w którym i św. Klet został pociągnięty do odpowiedzialności. Wyznając otwarcie niezachwianą swą wiarę w Chrystusa, a potępiając bałwochwalstwo pogańskie poniósł śmierć męczeńską przez miecz kata r. 91. Następstwo pierwszych papieży dla braku źródeł historycznych nie jest zupełnie pewnem; może być, że Klet razem z Linusem sprawował rządy Kościoła pod nieobecność Piotra św., a po nich z polecenia księcia apostołów został papieżem św. Klemens. Natomiast niesłuszną zdaje się być rzeczą, rozróżniać Kleta od rzekomego jego następcy Anakleta, albo pomiędzy nich wtrącać rządy Klemensa lub nawet Klemensa czynić poprzednikiem Kleta z opuszczeniem Linusa.

Święty Malcelin wstąpił na stolicę Piotrową r. 296 jako następca św.Gajusza. Był z pochodzenia Rzymianinem, synem Projekta. Rządy jego przypadają na czasy cesarza Dyoklecyana, którego srogie prześladowania podjęte przeciw chrześcijanom dzieje przekazały potomności. Edykt nakazujący prześladowanie z r. 304, wydany w Nikomedyi z całą srogością został wykonywany mianowicie w Rzymie. Co Kościół dotąd był uzyskał, stracił ponownie; musiał się kryć w podziemiach rzymskich w t. z. katakumbach. Znaleziono w nich napis, na którym wymienione imię papieża Marcelina; dowodem ten napis, że nabożeństwa za jego czasów odprawiały się z obawy przed Rzymianami ukrycie. Są niestwierdzone zupełnie wiadomości, że Marcelin miał się dopuścić pewnego rodzaju odstępstwa od wiary Jezusa, ponieważ miał się pozwolić uwieść, ofiary składać z kadzidła bożkom pogańskim. Powiadają, że później pod wpływem sądu zebranych biskupów starał się naprawić swój chwilowy upadek i że przez pokutę i śmierć męczeńską naprawił to, w czem zawinił. Zdaje się jednak, że heretycy podobne rozsiewali wieści, aby upozorować swój opór wobec Głowy Kościoła.

Natomiast pewną rzeczą jest męczeństwo Marcelina, który życie oddał r. 304 pod mieczem katowskim wraz z Klaudyuszem, Cyrynem i Antoniuszem. Ciała ich pochował Marceli, późniejszy papież.

(kliknij, by przeczytać propria)

25 kwietnia - św. Marka Ewangelisty - wspomnienie Litanii większej (2 kl., szaty czerwone)

2016-04-24

Marek w księgach Nowego Testamentu występuje pod imieniem Jan. Dzieje Apostolskie (Dz 12, 12) wspominają go jako "Jana zwanego Markiem". Pochodził z Palestyny. Imienia jego ojca nie znamy. Zapewne w czasach publicznej działalności Pana Jezusa jego matka, Maria, była wdową; pochodziła z Cypru. Jest bardzo prawdopodobne, że była właścicielką Wieczernika, gdzie Chrystus spożył z Apostołami ostatnią wieczerzę. "Człowiek niosący dzban wody" (Mk 14, 13) - to prawdopodobnie Marek. Jest również bardzo możliwe, że matka Marka była właścicielką ogrodu Getsemani na Górze Oliwnej. Marek bowiem w swojej Ewangelii podaje ciekawy szczegół, o którym żaden z Ewangelistów nie wspomina: że w czasie modlitwy Pana Jezusa w Ogrójcu znalazł się w nim (zapewne w budce czy też w małym domku, jaki się tam znajdował) pewien młodzieniec. Kiedy usłyszał krzyki zgrai żydowskiej, obudził się i owinięty jedynie prześcieradłem, wybiegł na zewnątrz. Kiedy zobaczył, że Jezusa zabierają oprawcy, zaczął krzyczeć. Wtedy ktoś ze służby świątyni podbiegł do niego, aby go pochwycić, ale on uciekł, zostawiając prześcieradło w rękach pachołka (Mk 14, 15).

Marek był uczniem św. Piotra. Prawdopodobnie zaraz po zesłaniu Ducha Świętego św. Piotr udzielił Markowi chrztu, dlatego nazywa go swoim synem (1 P 5, 13). Wieczernik służył Apostołom za dom schronienia po śmierci Chrystusa Pana. Tam właśnie udał się książę Apostołów zaraz po swoim cudownym uwolnieniu przez anioła z więzienia (Dz 12, 11-17). Kiedy w roku 44 św. Paweł i św. Barnaba przybyli do św. Piotra z jałmużną dla Kościoła w Jerozolimie, znaleźli św. Piotra i św. Jakuba w Wieczerniku. Barnaba był krewnym Marka. Marek towarzyszył Barnabie i Pawłowi w podróży do Antiochii, a potem w pierwszej podróży na Cypr. Kiedy zaś Paweł chciał iść w głąb Małej Azji przez wysokie góry Tauru, Marek się sprzeciwił, co bardzo rozgniewało Apostoła narodów. Marek nie czuł się zdolny ponosić trudów tak uciążliwej pieszej wyprawy i dlatego w roku 49 w Pergo zawrócił (Dz 12, 25; 13, 13).

Kiedy Paweł wybierał się z Barnabą w swą drugą podróż apostolską, Barnaba chciał zabrać ze sobą Marka, ale Apostoł narodów nie zgodził się na to. Wtedy Barnaba opuścił Pawła. Razem z Markiem udali się wówczas razem na Cypr. Była to wyspa rodzinna Barnaby, a może także i Marka (Dz 15, 35-40). W kilkanaście lat potem, w roku 61, widzimy ponownie Marka przy Pawle w Rzymie. Pisze o tym sam Apostoł w Liście do Kolosan i do Filemona (Kol 4, 10; Flm 24). Możliwe, że Marek wybierał się wtedy, wysłany przez św. Pawła, do wspomnianych adresatów, gdyż Apostoł narodów żąda dla niego gościnnego przyjęcia. W Liście do Tymoteusza, który pisze z więzienia, Paweł prosi, aby przybył do niego także Marek, jest mu bowiem "przydatny do posługiwania" (2 Tm 4, 1).

Na tym urywają się wszelkie historyczne wiadomości o św. Marku. Nie wiemy nic pewnego o jego dalszych losach. Według tradycji miał być założycielem gminy chrześcijańskiej w Aleksandrii i jej pierwszym biskupem. Tam również miał ponieść śmierć męczeńską za panowania cesarza Nerona. Inni przesuwają datę jego śmierci do czasów cesarza Trajana (98-117). Odnośnie męczeństwa św. Marka nie mamy żadnych danych. Zastanawia to, że o męczeńskiej śmierci Marka nic nie wie św. Hieronim. Tym większe zastrzeżenie budzi legenda, według której Marek miał głosić Ewangelię w Akwilei, a nawet w Lorch (Austria).

Największą zasługą św. Marka jest to, że zostawił nam napisany zwięzły opis życia i nauki Pana Jezusa. Jego Ewangelia miała być wiernym echem katechezy św. Piotra. Marek napisał ją przed rokiem 62, w którym ukazała się Ewangelia według św. Łukasza. Tekst Markowy mógł więc powstać w latach 50-60. Autor zaczyna swoją relację od chrztu Pana Jezusa i powołania Piotra na Apostoła. Podaje on jako charakterystyczny szczegół pobyt Pana Jezusa w domu św. Piotra i uzdrowienie jego teściowej (Mk 1, 29-31).

Święty Marek znał doskonale język aramejski i grecki. Ewangelię swoją pisał nie dla Żydów, gdyż często tłumaczy słowa aramejskie na język grecki (Mk 5, 4; 14, 36; 15, 22). Tłumaczy również zwyczaje żydowskie (Mk 7, 1-23; 14, 12). Ewangelię swoją pisał zapewne w Rzymie, gdyż przypomina znanych w Rzymie gminie chrześcijańskiej: Aleksandra i Rufusa (Mk 15, 21) jako pośrednich świadków męki Pańskiej.  

Święty Marek jest patronem pisarzy, notariuszy, murarzy, koszykarzy i szklarzy oraz miast: Bergamo, Wenecji, a także Albanii. Przyzywany podczas siewów wiosennych oraz w sprawach pogody.

 

W ikonografii św. Marek ukazywany jest w stroju arcybiskupa, w paliuszu albo jako biskup wschodniego rytu. Trzyma w dłoni zamkniętą lub otwartą księgę. Symbolizuje go m.in. lew ze skrzydłami - jedno z ewangelicznych zwierząt, lew u stóp, drzewo figowe, zwój.

Tego dnia również przypadają Dni Krzyżowe. Właściwa nazwa: Dni błagalne (rogationes, od łac. rogo - prosić, modlić się). Swoimi początkami sięgają chrześcijańskiej starożytności. Do dni błagalnych należą: święto św. Marka Ewangelisty (obchód stały 25 kwietnia) i trzy dni przed uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego (Dni Krzyżowe). Zasadniczo daje się im miejsce w trzy dni od VI Niedzieli Wielkanocnej do środy przed uroczystością Wniebowstąpienia Pańskiego. W dni błagalne urządza się procesje w kierunku pól, ze śpiewem litanii do Wszystkich Świętych oraz suplikacji. Dobrego Boga, Który swojemu stworzeniu "daje pokarm we właściwym czasie i otwiera rękę swoją" prosimy o dobre zbiory oraz o sprzyjającą pogodę. Modlitwy o urodzaje w święto św. Marka (25 kwietnia)

Procesja w dniu św. Marka (litaniae maiores - prośby większe) znana jest już od pierwszych wieków chrześcijaństwa, była jednak zwyczajem lokalnym, który wytworzył się w środowisku rzymskim. Przyjmuje się, iż jest kontynuacją procesji pogańskiej (zwanejrobigalia) ku czci bożka Robigusa, która udawała się w pola dla uzyskania od bóstw dobrych zbiorów. Z czasem obrządki te zostały jednak zaadaptowane do chrześcijaństwa. Do ostatecznego ukształtowania się litaniae maiores i ustalenia ich na dzień 25 kwietnia przyczynił się papież Grzegorz Wielki. Odnowa kalendarza (1969 r.) skreśliła jednak te obchody z kalendarza ogólnego (tj. obowiązującego dla całego Kościoła).

 

Z kolei obchodzone przez nas Dni błagalne (dni krzyżowe) przed Wniebowstąpieniem Pańskim (tzw. litaniae minores - prośby mniejsze), po raz pierwszy pojawiły się w Galii (Francja) w V w. Zostały one ustanowione przez bp Memerta z Vienne, a zatwierdzone przez Synod w Orleanie (511 r.) stały się obowiązujące dla całej Galii. Określenie litaniae minores pojawia się jednak dopiero w X w. Modlono się wówczas o urodzaje, obfite plony i ich zachowanie wraz z ludźmi od klęsk żywiołowych. Zwyczaj został przejęty przez Rzym za Leona III (VIII/IX w.), rzymskie księgi liturgiczne.

(kliknij, by przeczytać propria)

22 kwietnia - św. Sotera i Kajusa, papieży i męczenników (3 kl., szaty czerwone)

2016-04-21

Św. Soter papież, męczennik Urodzony w Kampanii, syn Greka Konkordiusza, zasiadł na tronie papieskim po śmierci swego poprzednika świętego Aniceta około roku 166. Pełnił urząd apostolski za panowania Marka Aureliusza. Wybitny władca i myśliciel był równocześnie zaciekłym nieprzyjacielem religii chrześcijańskiej, uznając ją za zagrożenie dla wielkości cesarstwa, ufundowanej na tradycyjnych pogańskich kultach.

Kajus rządził Kościołem Chrystusowym przez 13 lat (283-296). Lata te przypadały na czasy panowania cesarza Dioklecjana. Początkowo władca ten był ustosunkowany do chrześcijan obojętnie. Dlatego Kajus mógł stosunkowo swobodnie rozwijać swoją działalność. Dopiero współcezar Galeriusz, zaciekły wróg Kościoła, namówił Dioklecjana do dekretów eksterminacyjnych, które od roku 298 cały Kościół okryły krwią męczenników. Kajus jednak już wtedy nie żył.

Według zachowanej Księgi Papieży (Liber pontificalis), Kajus miał wyświęcić na biskupów 5 osób, na kapłanów - 25, a na diakonów - 8. Papież bł. Urban II wystawił ku jego czci kościół, gdzie spoczęły jego śmiertelne szczątki. Przez wiele lat oddawano Kajusowi kult jako męczennikowi. Dzisiaj czci się go jako wyznawcę.

Poza tymi fragmentarycznymi informacjami nie wiemy nic o św. Kajusie. Przez długi czas przypisywano mu ustanowienie stopni poprzedzających kapłaństwo: ostiariusza, lektora, egzorcysty, akolity, subdiakona, diakona i prezbitera. Wiemy jednak, że dwa ostatnie stopnie pochodzą już z czasów apostolskich. Co do reszty wymienionych stopni nie ma jeszcze dzisiaj pewności, kto je wprowadził i w jakich okolicznościach.

(kliknij, by przeczytać propria)

21 kwietnia - św. Anzelma z Cantenbury, biskupa, wyznawcy i Doktora Kościoła (3 kl., szaty białe)

2016-04-20

Święty Anzelm z Canterbury, urodził się w możnej rodzinie w miasteczku Aosta (Piemont) w 1033 r. Zatroskana o duszę dziecka głęboko religijna matka oddała Anzelma do klasztoru benedyktynów w tym samym mieście. Kiedy chłopiec miał 15 lat, tak dalece zasmakował w życiu mnichów, że postanowił z nimi pozostać do końca życia. Opat jednak chłopca nie przyjął, by nie narazić się ojcu, który miał wobec syna zupełnie inne zamiary. Po śmierci matki Anzelm poszedł śladami ojca. Miał przecież dopiero 20 lat i życie mu się uśmiechało. Opuścił więc dom rodzinny i przez trzy lata wędrował po świecie, żądny przygód.

Odczuł całą gorycz, jak też zwodniczość przyjemności tego świata. Tęsknota za życiem zakonnym zaczęła brać stopniowo górę nad chęcią użycia. Kiedy więc miał już 27 lat, w roku 1060 wstąpił do benedyktynów w Le Bec, w północnej Francji, gdzie opatem był słynny uczony, bł. Lanfrank. Kiedy w roku 1063 Lanfrank został opatem w Caen, jego następca, Herluin, mianował Anzelma przeorem w Le Bec. Młody przełożony rychło pozyskał sobie serca współbraci troską o ich potrzeby materialne i duchowe, a także przykładem zakonnego życia. Nie wynosił się nad współbraci, chciał być raczej ich sługą. Szczególny entuzjazm wzbudził wykładami wśród młodzieży zakonnej oraz niezwykłą wiedzą, erudycją, nowoczesnym ujmowaniem problemów, traktowaniem uczniów. Toteż po śmierci Herluina (1078) wszyscy na jego następcę wybrali Anzelma. Ten zgodził się, ale sprawy administracyjne oddał komuś innemu, by mieć wolny czas dla współbraci i na studia. Tak więc rządził szczęśliwie klasztorem przez 14 lat jako przeor, a przez lat 15 jako opat. W tym czasie w Le Bec powstały jego dzieła: Monolog, Wprowadzenie, O dziewictwie, O wolnej woli, O gramatyce i O przypadku diabła. Jako opat nawiązał kontakty z najwybitniejszymi osobistościami - świeckimi i duchownymi: składał wizyty, udzielał rad, brał żywy udział w zjazdach i synodach. To zjednywało mu powszechny szacunek. Dlatego po śmierci arcybiskupa Canterbury, kiedy Lanfrank w 1070 r. został prymasem Anglii, zaprosił Anzelma na Wyspy. Przedstawił mu sytuację Anglii po niedawnych najazdach pogańskich Normanów. W 1093 r. bł. Lanfrank umarł. Przed śmiercią na swego następcę zaproponował właśnie Anzelma. Król Anglii, Wilhelm II, wyraził na to zgodę. Opór stawiali mnisi opactwa w Le Bec. W końcu jednak musieli ustąpić. Anzelm opuścił gościnną Francję i udał się do Anglii.

Królowie angielscy, Wilhelm I Zdobywca (+ 1087) i Wilhelm II Rudy (+ 1100), byli przyzwyczajeni do sprawowania wyłącznej opieki nad Kościołem w Anglii. Jakąkolwiek ingerencję z zewnątrz, nawet z Rzymu, traktowali zazdrośnie, uważając, że godzi w ich suwerenność. Lanfrank miał tak ogromny autorytet, że trudno było z nim walczyć, ale po jego śmierci król chciał utracone wpływy nad Kościołem na nowo odzyskać. Dlatego usiłował uzależnić Anzelma od siebie. Prymas musiał wyjechać na kontynent. Prosił Urbana II, aby zwolnił go z urzędu arcybiskupa, ale bezskutecznie. Przez pewien czas wiódł życie tułacze.

Kiedy po śmierci Wilhelma II na tron wstąpił Henryk I, na jego zaproszenie prymas Anzelm powrócił do Anglii. Realizując wytyczne papieskie dotyczące inwestytury, wszedł w ponowny konflikt z władcą. Został skazany na wygnanie. Porozumienie między Rzymem i królem, który zrzekł się władzy mianowania biskupów i obsadzania urzędów kościelnych, umożliwiło Anzelmowi powrót do Canterbury. Witany radośnie przez kler i lud, powrócił na swoją stolicę. W ostatnich latach rządów musiał zwalczać pretensje metropolity Yorku do tytułu prymasa Anglii. Nawiązał serdeczne stosunki z hierarchią Szkocji i Irlandii. Zajął się także reformą klasztorów i popierał ich rozwój. Powstały wtedy jego dzieła teologiczne i filozoficzne, m.in. List o wcieleniu Słowa, O pochodzeniu Ducha Świętego, Dlaczego Bóg stał się człowiekiem, O dziewiczym poczęciu, O grzechu pierworodnym. Dzieła te utorowały drogę do syntezy scholastycznej - stąd nazywany jest "ojcem scholastyki". Stworzył podstawę do rozważań wzajemnego stosunku wiary i rozumu, które nie wykluczają się, ale uzupełniają. Według biskupa Anzelma wiara uprzedza rozum, a ten wyjaśnia jej tajemnice. Anzelm daje pierwszeństwo wierze. Głośne stało się jego zdanie: "Nie pragnę wiedzieć, aby móc wierzyć, ale wierzę, aby móc rozumieć".

Zmarł w roku 1109 i został pochowany w katedrze w Canterbury. O jego kanonizację zabiegał jeden z kolejnych prymasów Anglii, św. Tomasz Becket (+ 1170), ale dopiero papież Aleksander VI w roku 1492 zezwolił na jego kult, a papież Aleksander VIII w roku 1690 wpisał go uroczyście do katalogu świętych. W roku 1720 Klemens XI ogłosił go doktorem Kościoła. Relikwie św. Anzelma do dziś spoczywają w katedrze w Canterbury, mimo że jest ona obecnie w ręku prymasów anglikańskich.

W ikonografii św. Anzelma przedstawia się w szatach biskupich z piórem lub z księgą w dłoni. Jego atrybutem jest także zając - znak tułaczego życia podczas dwukrotnego zesłania na wygnanie.

(kliknij, by przeczytać propria)

20 kwietnia - feria w Okresie Wielkanocnym

2016-04-19

Tego dnia można odprawić:
- Mszę z III niedzieli po Wielkanocy (propria poniżej)
- Mszę wotywną o św. Józefie
- Mszę wotywną o św. apostołach Piotrze i Pawle (propria poniżej)
- Mszę wotywną o Świętych Apostołach

(kliknij, by przeczytać propria)

18 kwietnia - feria w Okresie Wielkanocy

2016-04-18

Tego dnia można odprawić:
- Mszę z III niedzieli po Wielkanocy (propria poniżej)
- Mszę wotywną o Najświętszej Trójcy

 (kliknij, by przeczytać propria)

15 kwietnia - feria w Okresie Wielkanocy

2016-04-14

Tego dnia można odprawić:

- Mszę z II niedzieli po Wielkanocy
- Mszę wotywną o Krzyżu Świętym
- Mszę wotywną o Męce Pańskiej

(kliknij, by przeczytać propria)